Warframe – Co myślę o tej grze?

Historia

Początek

Nie był zbyt udany, gra wydawała mi się strasznie dziwna i nie zrozumiała. Warframe odkryłem, gdy wykonywałem zadanie na dogry.pl. Porzuciłem je dosyć szybko, ponieważ nie potrafiłem rozwinąć rangi mistrzowskiej. Namawiałem kilku znajomych na wspólną grę, ale nikt nie chciał, więc porzuciłem grę na jakieś trzy miesiące.

Ponowny start

Nastąpił, ponieważ nagle któryś ze znajomych zaczął w to grać. Wytłumaczył mi w jaki sposób awansować w randze mistrzowskiej oraz nauczył mnie podstaw gry. Ja sam namówiłem kolejną dwójkę(w końcu :D) i tak jakoś wyszło, że w około miesiąc nabiłem ponad 230h. Gra wciągnęła mnie na prawdę bardzo mocno, nie nudziła mnie, cały czas miałem coś do odkrycia lub zdobycia.

Co mi się podoba ?

Uniwersum

  • Kosmos – od dziecka interesuje się tą tematyką, w Warframe możemy odwiedzać poszczególne planety, księżyce i inne obiekty w naszym rodowitym Układzie Słonecznym, to sprawia, że ta gra jest ciekawsza.
  • Przyszłość – futurystyczna wizja układu planetarnego Ziemi, bronie, nacje, moce itd., są dobrze przemyślane.Nie zamierzam spoilerować, ale wytłumaczenie czym jest Warframe i pokazanie siły ludzkiego gatunku tworzą w ten sposób niezwykłą wizję przyszłości.

Praca

Kolejną pozytywną cechą gry jest fakt, że na wszystko możemy zapracować, nawet na walutę premium. Takiej gry szukałem od dawna. Zaczynałem praktycznie od zera, nie miałem nawet startowej platyny, ponieważ wydałem ją na jakąś głupotę na samym początku(patrz pkt. Historia). Swoim zaangażowaniem byłem w stanie odnaleźć się i zdobyć pokaźną liczbę platyny(łącznie w przeciągu miesiąca zdobyłem ok. 1500 p.).

Różnorodność broni

Broń biała, palna, miotana itd., jest tego na prawdę sporo, w dodatku np. broń białą można podzielić jeszcze na mniejsze obręby użyteczności. Gramy tym czym chcemy, jeśli lubisz strzelby – grasz nimi, a jeśli lubisz inny typ broni, grasz nim. Modyfikacje dają nam taką możliwość, że praktycznie żadna broń nie jest aż tak mocno słaba. Oczywiście są i też bronie, które będą o wiele potężniejsze od innych po modyfikacji.

Społeczeństwo

Zupełnie inne niż w League of Legends. To właśnie od tej gry uciekłem w świat Warframe. Ludzie przeważnie są życzliwi względem siebie i okazują chęć pomocy i współpracy. Podczas, gdy stawiałem swoje pierwsze kroki w grze, dużo ludzi chętnie pomogło mi i udzieliło wskazówek. Zabierali mnie na zablokowane dla mnie lokacje, dzięki czemu mogłem otwierać relikty AXI lub pomagali zdobywać surowce. Chociaż znalazł się jeden śmieszek, który zostawił mnie i kolegę na Neptunie(infiltracja) – na całe szczęście misję ukończyliśmy :D.

Czego nie lubię ?

Zastoju

Przychodzi taki moment w grze, że zamiast przyjemności mamy pewną monotonność. Codzienne robienie misji Syndykatów, ciągle te same mapy lub chociażby odblokowanie wszystkich planet. Pomimo swojej obszerności, gra może się znudzić. Ja swój „zastój” miałem tuż przed odkryciem sposobu na zarabianie platyny(http://thorus.com.pl/warframe-jak-zdobyc-platyne-za-darmo/), handel między graczami dał mi chęć do gry przez kolejne „n” godzin.

0

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
wpDiscuz